10 sposobów zwiększenia szansy start up`u na sukces.

6619-ten-cards-of-all-suits1

10 sposobów zwiększenia szansy start up`u na sukces

Jakie czynniki, jakie procesy w małej firmie, jej cechy, zasoby czy kompetencje powiodą ją do sukcesu?

 

„Dysponując zwykłymi talentami i niezwykłą wytrwałością możesz osiągnąć wszystko” Thomas Fowell Buxton.

Rzadko w na tym blogu posługuję się cytatami, ale ten wydaje mi się bardzo trafny i prawdziwy. Ile to znamy karier piosenkarek czy muzyków o zwykłych talentach i olbrzymich sławach. Ludzi obdarzonych talentami jest dużo, tych z niezłomną wytrwałością już, niestety mniej.

 

Czym może być ta niezłomna wytrwałość w prowadzeniu małej firmy? Przede wszystkim wytrwałością jej właściciela czy lidera w realizacji strategii, budowaniu firmy krok po kroku i dążeniu do wizji. Potrzebna jest wytrwałość w zdobywaniu rynku, w usprawnianiu procesów, w dokańczaniu projektów, w ograniczaniu ryzyka. Potrzeba dużo samozaparcia i motywacji.

 

 

 

Co zrobić? Jak działać aby odnieść sukces?

Nie ma gotowych recept, ale poniżej kilka podpowiedzi jak zwiększyć szansę na powodzenie w przedsiębiorczości.

 

Wizja i strategia

Mała firma, czy start up osiągający sukces musi mieć wizję i dobrze opracowaną strategię. O tym czym jest strategia i jak ją zbudować pisałam w jednym z wcześniejszych wpisów o strategii. Jednak samo istnienie strategii w głowie właściciela firmy to za mało. Strategia działa tylko wtedy, kiedy jest jasna, spójna i komunikowana na zewnątrz i do wewnątrz, do klientów, do kontrahentów, do pracowników.

  1. Dobra strategia powinna zawierać jasną ofertę wartości dla klienta (czyli de facto informację z jakiego powodu klient miałby kupować akurat ten produkt, czy korzystać akurat z tych usług).
  2. Skuteczna strategia oparta jest na przewadze konkurencyjnej w co najmniej jednym kluczowym czynniku sukcesu na rynku (zapraszam do wpisu o kluczowych czynnikach sukcesu).
  3. Strategia powinna być elastycznie dostosowywana w miarę zmieniających się warunków na rynku.
  4. Konsekwencja, wręcz fanatyczna konsekwencja w realizacji strategii i dążeniu do celów strategicznych jest kluczem do jej powodzenia.
  5. Elementy strategii winny być ze sobą spójne i wzajemnie się uzupełniać.

 

Klient przede wszystkim

Małe firmy maja prostą i płaską strukturę, to ich duży atut. Jednak to za mało. Istotnym jest również to, żeby struktura firmy i system jej działania był prosty i nastwiony na klienta. Na każdym etapie. Każdy pracownik nawet najmniejszej firmy jest w pierwszej linii i ma wpływ na to, czy klient otrzyma to czego oczekuje, to co zostało mu zakomunikowane w ofercie wartości. Na każdym poziomie firmy realizuje się strategię, dlatego wszystkie procesy powinny być do niej dostosowane. Dobrze jest też zapisać jak będą wykonywane poszczególne zadania tak aby realizować strategię (strategie funkcjonalne) i dostarczać klientowi konkretne korzyści.

 

Spójność

Spójność działań i deklaracji, zwłaszcza tych w przekazach marketingowych, promocyjnych czy wprost kierowanych do klientów. To duża bolączka start up’ów. Możemy sobie mówić i pisać, że nasza strategia oparta jest na najwyższych standardach obsługi serwisowej i to jest częścią oferty wartości dla klienta, a potem wysłać na naprawę sprzętu technika, który spóźni się pół godziny, jest gburowaty i ubrany w usmarowane spodnie. Technik może nawet próbować udowodnić klientów, że usterka, to jego, klienta wina, a na dodatek pozostawia po sobie bałagan w postaci jakiś pudełek, elementów części zamiennych, czy opakowań foliowych. Jeżeli komunikujemy wysokie standardy, to wysokie standardy muszą być od początku do końca i serwisant również obsługuje klienta z najwyższymi standardami. Jeżeli szyjemy ubrania w cenach premium, to nie powinny być pakowane w foliową torebkę z marketu. Trzeba wykazać się bardzo dużą czujnością i niezłomną konsekwencją w trzymaniu dyscypliny spójności w małej firmie.

 

Pracownicy

Utalentowani i zmotywowani ludzie poprowadzą firmę do sukcesu. Często w małych firmach zatrudnia się ludzi o niskich kompetencjach, bo oni są tańsi. Sukces odnoszą te firmy, które od początku nie zatrudniają dobrych ludzi o świetnych kompetencjach, tylko utalentowanych i zmotywowanych, chcących tworzyć wartości. Kompetencji można się nauczyć, tym bardziej, że w małych firmach lepiej sprawdzają się osoby o mniejszej specjalizacji, a większej interdyscyplinarności. Za to nie sprawdzą się w małych, początkujących firmach pracownicy od – do, ceniący sobie pracę w ustalonych godzinach, bez zabierania roboty do domu, bez odpowiedzialności, czy bez chęci wyjścia poza schematy. Potrzebni są utalentowani ludzie z wysokim poziomem samomotywacji, zaangażowania i talentem, kompetencji można się nauczyć.

 

Nowe technologie

Wykorzystywanie nowych technologii w małych firmach jest rzadkością, niestety. Szkoda, bo nowe technologie ułatwiają znacznie życie i mogą stać się podstawą przewagi konkurencyjnej. Innowacje w start up’ie wprowadza się w mgnieniu oka. Duża firma potrzebuje na to miesięcy. Ułatwiają pracę, pomogą w sprawozdawczości, w uprocesowieniu działań i zadań, w utrzymaniu jakości i powtarzalności, które są często piętą achillesową start up’ów.

 

Nie oszukuj się

Trzeba przyjrzeć się obiektywnie i z dystansem temu co mamy. Jakie są zasoby, jaka jest rzeczywista wartość pomysłu na biznes w kontekście rynku i otoczenia. Jakie są szanse na sprzedaż u danego klienta. Na ile strategia jest jasna, klarowna, wygrywająca z konkurencją i atrakcyjna dla klienta. Te pytania wymagają dużo szczerości przed samym sobą. Nie ma co zasłaniać się, że produkt się nie sprzedaje bo pieniędzy mało, albo że klienci nie kumaci. Prowadząc start up lub małą firmę nie można się oszukiwać. Pragmatycznie do bólu oceniaj sytuacje firmy, jej ofertę, sprawdzaj co działa a co nie, na co nas stać a co pozostaje poza zasięgiem. W czym jesteśmy naprawdę dobrzy, a co nam nie wychodzi? Sprawdzanie, ocenianie możliwości, weryfikowanie strategii operacyjnych, ciągłe definiowanie klienta i produktu. Rzetelnie aż do bólu. Jeżeli jest produkt, a nikt go nie kupuje, to nie oszukujmy się, że to przez brak pieniędzy na promocję. Coś jest z nim nie tak. Masz świetny pomysł, tylko wyprzedza obecne czasy? Nie oszukuj się, produkt powinien się sprzedawać tu i teraz, więc skoro się nie sprzedaje, to coś z nim jest nie tak. Trzeba zakasać rękawy i brać się do pracy nad produktem lub strategią.

 

Sprzedaż

Sprzedaż powinna być widziana i rozumiana jako podstawowa kompetencja w firmie i zasadnicze zadanie. Jeżeli sam właściciel nie ma w sobie genu handlowca to radzę jak najszybciej zatrudnić talent handlowy. Najświetniejszy produkt się sam nie sprzeda w obecnych czasach nadmiaru podaży nad popytem. Firma musi sprzedawać inaczej nie przetrwa. Pytanie „ile dzisiaj sprzedaliśmy?” powinno być zadawane codziennie. Każdy pracownik firmy sprzedaje i każdy dba o to aby jak najpełniej wypełnić wspólne zadanie, czyli dostarczyć klientowi korzyści na jakie się z nim umówiliśmy się. Każdy akt sprzedaży jest umową. Jeżeli obiecujemy klientowi, że produkt spełni jego oczekiwania, to ma spełnić. Od tych zasad nie ma odstępstw.

 

Sztuka uczenia się

Nauka i eksperymentowanie to chleb powszedni małego przedsiębiorcy, jeżeli chce odnieść sukces. Popełniamy błędy i uczymy się na nich, wyciągamy wnioski, które pomogą nam osiągnąć lepsze rezultaty w przyszłości. A jest to możliwe tylko wtedy, kiedy wnioski wyciąga się z pozycji: to ja jestem odpowiedzialny. Tylko wtedy można mówić o prawdziwej nauce i zbieraniu doświadczeń. Jeżeli ja coś zepsułam, to znaczy, że coś zrobiłam nie tak i ja mogę to zmienić. Lider małej firmy potrzebuje czasu na naukę i warto ten czas sobie znaleźć. Firma rozwija się na tyle na ile jej właściciel rozwija swoje kompetencje.

 

Ryzyko

Przedsiębiorco, zarządzaj ryzykiem, stań się pozytywnym paranoikiem, myśl o tym co może pójść nie tak i opracowuj scenariusze zanim pójdzie nie tak. Miej oczy i uszy szeroko otwarte. Podejmujesz się zadania, bierzesz duży kontrakt? Podpisujesz umowę z wielkim odbiorcą? Sprawdź ryzyka, przemyśl co może pójść nie tak i jak wtedy sobie z tym poradzisz. Zobacz czy na pewno stać cię na taki kontrakt, czy udźwigniesz ryzyko jakie on niesie. My ludzie, mamy tendencję do widzenia jednokierunkowego, kiedy pojawia się na horyzoncie duży kontrakt, to już kalkulujemy zyski, a może nawet kombinujemy jak je wydamy. Myśli „a co jak pójdzie nie tak?” pojawiają się zbyt późno lub są odsuwane na dalszy plan. Przecież przez całe lata mówiono nam, że mamy myśleć pozytywnie, więc myślimy. Ocenianie ryzyka nie jest myśleniem negatywnym. Jest zdrowym pragmatyzmem i podstawową kompetencją menadżerską.

 

Misja i wartości

Ostatnie ale chyba najważniejsze. Realizuj swoją misję, drogi przedsiębiorco, swoje wartości i nie zapominaj o własnej motywacji. Codziennie przypominaj sobie odpowiedź na pytanie w jakim celu Ty to robisz? Co jest Twoją motywacją? Odwołuj się do niej nie tylko wtedy kiedy wszystko idzie gładko ale przede wszystkim wtedy, kiedy jest pod górę.

 

Wszelkie kompetencje, zasoby i czynniki, które mogą zwiększyć szanse małej firmy, czy start up’u na sukces pozostają w rękach jej lidera czy właściciela. W naszych rękach. Począwszy od własnej motywacji, poprzez kompetencje zarządcze aż do niezłomnej wytrwałości. Kompetencji można się nauczyć, motywacji i wytrwałości nikt nikogo nie nauczy. To my, właściciele i zarządzający małą firmą jesteśmy jej najmocniejszym i najsłabszym punktem. To czy firma odniesie sukces zależy od nas, nie od sytuacji na rynku, nie od konkurencji ani nie od tak zwanych, magicznych „pieniędzy”.

 

Życzę wielu sukcesów i niezwykłej wytrwałości w ich osiąganiu

Kasia

  • Czasami ludzie zapominają, że startupy NIE muszą przynosić zysku, mogą być przecież jak wrota do wejścia w nieznany biznes i spróbowania czegoś nowego. Sukcesem może być zdobyte doświadczenie, kontakty itp. To nie są czasy, gdzie syn kowala zostaje kowalem do końca życia. 🙂

    • Katarzyna Kołczewska

      Trochę się zgodzę a trochę się nie zgodzę. Oczywiście, że musi minąć pewien czas, żeby start up przynosił zysk, jednak to nie może trwać w nieskończoność. Firma aby przetrwać lata musi być zyskowna. I zgodzę się, że syn kowala nie musi być kowalem.

  • Keyti

    Bardzo polecam lekturę tego artykułu na temat tego, czemu startupy upadają – http://chcenawczoraj.pl/post/5-najczestszych-powodow-dlaczego-startupy-upadaja